Moje koty

Maciej

To mój syn pierworodny. Zaadoptowany ze schroniska jako 5cio miesięczny kocur z niepełnosprawnością.
Przed trafieniem do schroniska uległ wypadkowi,
w wyniku czego stracił czucie w jednej z łap.
Natomiast spokojnie… radzi sobie świetnie 😁 a przy tym jest turbo słodziakiem!

Irena

To moja najstarsza kotka. Sięgnęła już wieku 9 lat.
Zdecydowanie jest tą najbardziej płochliwą, ale zarazem niezwykle tulaśną dziewczynką! Jeśli Cię polubi – nie odstąpi na krok! Będzie się miziać, póki cała się nie obślini z tej swojej miłości 😅

Urszula

To akurat szatan, a nie kot, no ale niech będzie 😅
Prawdziwy łowca, więc u mnie w domu nie zobaczycie nawet połowy muchy.
Jest najdrobniejsza ze wszystkich, ale za to drze się najgłośniej!

Wojciech

Moje 4te dziecko zostało znalezione przeze mnie pod drzewem i tak się okazało, że chciałam powiększyć rodzinę!
To zdecydowanie najbardziej „męski” kocur jakiego widziałam,
ale za to przepięknie śpiewa (nawet o 3 w nocy 🫠)

Maciej

To mój syn pierworodny. Zaadoptowany ze schroniska jako 5cio miesięczny kocur z niepełnosprawnością.
Przed trafieniem do schroniska uległ wypadkowi,
w wyniku czego stracił czucie w jednej z łap.
Natomiast spokojnie… radzi sobie świetnie 😁 a przy tym jest turbo słodziakiem!

Irena

To moja najstarsza kotka. Sięgnęła już wieku 9 lat. Zdecydowanie jest tą najbardziej płochliwą,
ale zarazem niezwykle tulaśną dziewczynką! Jeśli Cię polubi – nie odstąpi na krok! Będzie się miziać,
póki cała się nie obślini z tej swojej miłości 😅

Urszula

To akurat szatan, a nie kot, no ale niech będzie 😅
Prawdziwy łowca, więc u mnie w domu nie zobaczycie nawet połowy muchy.
Jest najdrobniejsza ze wszystkich, ale za to drze się najgłośniej!

Wojciech

Moje 4te dziecko zostało znalezione przeze mnie pod drzewem i tak się okazało,
że chciałam powiększyć rodzinę!
To zdecydowanie najbardziej „męski” kocur jakiego widziałam,
ale za to przepięknie śpiewa (nawet o 3 w nocy 🫠)